Bardzo wiele osób zadaje sobie w dzisiejszych czasach jedno pytanie, a mianowicie jak szybko schudnąć? Szybkie chudnięcie to jeden z większych problemów, z którymi spotykają się dzisiaj ludzie. Niestety internet nie pomaga im pod tym względem, ponieważ bardzo często można znaleźć informacje, które posiadają naprawdę mało jakiejkolwiek merytorycznej treści.  Szukając jakiś bardziej fachowych porad najczęściej znajdujemy diety typu „1000kcal”, albo reklamy suplementów, na których możemy przeczytać „Zadziwiła lekarzy! Schudła 5 w 4 tygodnie”.  Potem Wy na to wchodzicie i macie szeroką gamę suplementów do wyboru, dzięki którym możecie schudnąć. Prawda jest taka, że jeżeli chcecie schudnąć to tak naprawdę nie potrzebujecie żadnych suplementów, aby schudnąć 5 kilogramów w miesiąc. Tak, to jest absolutna prawda. Ja sam w 2 miesiące schudłem lekko ponad 10 kilogramów. Z 86 kilogramów zszedłem do mojej aktualnej wagi, czyli do 75,8 kilogram. Takie rzeczy są możliwe, a powiem Wam szczerze, że mogłem to zrobić o wiele lepiej i przy następnej redukcji myślę, że wszystko już będę miał dopięte na ostatni guzik. Był to moment prawdę mówiąc, w którym poznawałem swoje ciało i wiem co teraz mi służy, a co nie. Mogę tutaj podać chociażby taki przykład, że zdaję sobie sprawę z tego, że przy następnej redukcji nie będę jadł, aż tylu węglowodanów. Chociaż uważam, że waga dobrze schodziła, to jednak czułem się strasznie zmęczony. Dopiero, kiedy podniosłem poziom tłuszczy w swojej diecie to już nie byłem, aż tak wycieńczony.

W jaki sposób szybko schudnąć?

Żeby była jasność szybkie chudnięcie nie może się wiązać z głodówką, bo to nie działa w taki sposób. Ja mogę na swoim przykładzie dać Wam kilka porad, dzięki którym myślę, że każdy z Was mając problem ze schudnięciem będzie mógł naprawdę szybko się z tym uporać.

  • W diecie uwzględnij deficyt kaloryczny
  • Ciężko trenuj
  • Podczas treningu angażuj mięśnie
  • Zaplanuj sobie okno żywieniowe
  • Ogranicz cukry proste
  • Postaw na tłuszcze nienasycone
  • Nie zapomnij o odpowiedniej ilości białka
  • Raz na jakiś czas pozwól sobie na cheat day
  • Pij dużo wody

Według mnie są to rzeczy podstawowe, niektóre są również ważne na masie, jednak według mnie zdecydowanie bardziej powinno się o tym wszystkim pamiętać, gdy jest się na redukcji, ponieważ to jest okres, w którym tak naprawdę widzi się z tygodnia na tydzień jak organizm się zmienia. Podczas okresu masowego nie widać tego, aż tak bardzo czy przybiera się suchą masę, czy jednak tłuszcz, a po kilku miesiącach po prostu się do tego człowiek przyzwyczaja.

Jak prawidłowo chudnąć?

Odnosząc się do tych podpunktów, o których wcześniej wspominałem to deficyt kaloryczny, który uwzględnicie powinien w tym przypadku wynosić około 200-300 kalorii. Na samym początku według mnie, może nawet wynosić 0, ponieważ odpowiedniej jakości trening załatwi sprawę, ponieważ i tak będziecie chudnąć, przecież spalacie kalorie. Z czasem gdy zobaczycie, że waga przestaje Wam spadać, to myślę, że będzie najwyższy czas, aby dodać deficyt. Pamiętajcie, żeby podczas redukcji nie schodzić z deficytem niżej niż 500. Jeżeli chcecie ucinać kalorie to lepiej zastanówcie się nad zwiększeniem intensywności swojego treningu.

Kolejnym aspektem jest odpowiedni trening.  Trening siłowy jest tutaj jednak kwestią kluczową, a w drugiej kolejności dopiero powinno się uwzględniać trening interwałowy. Najprościej mówiąc ja bym radził Wam na początku skupić się na normalnym trenowaniu w sposób siłowy, najlepiej przy użyciu wolnych ciężarów. Zaś dopiero trening interwałowy dodał w 3, albo 4 tygodniu redukcji. To już kwestia zależna od tego jak Wy będziecie się czuli. Jeżeli będziecie uważali, że jest wszystko w porządku to nie musicie nic zmieniać, a do wszystkich Pań również małe słówko – nie bójcie się ciężarów, one nie gryzą.

Jeżeli zaś chodzi o okno żywieniowe to powiem Wam, że sam stosowałem i uważam, że jest to świetne rozwiązane. Okno żywieniowe, albo jak kto woli intermittent fasting, czy też leangains to w pewnym sensie tryb jedzenia. Ustalacie sobie czas, w którym spożywacie swoje pożywienie. W teorii osoby, które zaczynają dopiero przygodę z tym powinny rozpocząć od 16 godzinnego okna żywieniowego, a z czasem przejść do 8, a później do 4, a w ostateczności do 2 godzin. Ja sam od razu poszedłem na 4 godziny i powiem Wam, że efekty widać co tydzień i są oszałamiające. W oknie żywieniowym chodzi o to, że przez te np. 8 godzin spożywacie całe Wasze zapotrzebowanie kaloryczne, zaś przez resztę dnia nie jecie absolutnie nic. Ja sam wtedy piłem tylko czarną kawę ze słodzikiem i wodę.

Uważam, że cukry proste powinno się ograniczyć z dwóch podstawowych przyczyn i oczywiście mówię to na swoim przykładzie. Mi nie sprzyjały one absolutnie z tego względu, że po pierwsze po spożyciu jakichkolwiek węglowodanów prostych byłem strasznie senny, 10 minut po spożyciu zasypiałem. Po drugie ssanie w żołądku. Kiedy zjadłem jakikolwiek rodzaj węgli prostych to po 5 minutach znowu byłem głodny. Zniwelowałem to, poprzez wyrzucenie wszystkich węglowodanów prostych i jedzeniu tylko węglowodanów złożonych. Powiem Wam, że naprawdę jest to wspaniałe uczucie poznawać funkcjonowanie organizmu na samym sobie.

O tłuszczach nienasyconych i ich właściwościach to chyba już wie każdy. Nie jedną książkę już napisali o tym. Ja powiem tyle, że moimi głównymi źródłami tłuszczów nienasyconych były orzechy, oliwa z oliwek, ryby i olej rzepakowy tłoczony na zimno.

Co do białka to jeżeli zależy Wam na tym, aby zachować odpowiednią ilość tkanki mięśniowej to nie możecie zapomnieć o białku. Jest to przecież budulec każdego mięśnia.

Teraz moja ulubiona część, a dokładniej cheat day.  Wiele osób zapewne słyszało mniej więcej co to takiego jest. Dla tych, którzy jednak nie są zbyt zaznajomieni z tematem to wyjaśnię tak w skrócie, że cheat day jest dniem, w którym nie trzymacie diety. Osoby, które jednak nie chcą być, aż drastyczne mogą zaznajomić się z pojęciem refeed day. Na samym początku nie ma sensu stosować takiego luźnego dnia. Dopiero kiedy zobaczycie, że po miesiącu waga Wam przestaje spadać to, aby przyśpieszyć metabolizm możecie zastosować taki jeden dzień.

Kwestia związana z piciem wody jest czymś absolutnie podstawowym i co do tego nie ma żadnych zastrzeżeń, ponieważ pić wodę musi każdy, zwłaszcza gdy chcecie schudnąć. Woda przyśpiesza Wasz metabolizm i tylko dzięki odpowiedniej ilości wody w Waszym organizmie zachodzą zmiany. Najlepiej postawić na wodę mineralizowaną, ja osobiście pijam najczęściej średniomineralizowaną i od czasu do czasu wysokomineralizowaną. Zdarza mi się również picie wody źródlanej, ale to tak samo sporadycznie jak picie wody z kranu. Według mnie niczym się od siebie nie różnią.