Natknęliśmy się ostatnio w redakcji na hasło dinner cancelling. Spróbujcie sobie wyobrazić, jakie było nasze zdziwienie, kiedy okazało się że każdy z nas słyszy o tym po raz pierwszy… Ale zgłębiliśmy temat i jesteśmy bogatsi o nową wiedzę. A metoda znana i stara jak świat, ale z racji że tajemniczo brzmiąca, to napiszemy o niej parę słów żeby odczarować temat (i wcale nie chodzi o odwoływanie rezerwacji stolika w restauracji)

 Dinner cancelling – dobrowolne, świadome i niekoniecznie systematyczne rezygnowanie z kolacji…

Dla idealnej figury i pięknego ciała ważna jest odpowiednia dieta. Dieta to również ważny element każdego procesu odchudzania. Jak twierdzą twórcy metody dinner cancelling, ważne jest nie tylko to, co się zjada, ale również to, kiedy się spożywa kolejne posiłki.

Metoda o tej nieco tajemniczej nazwie w zasadzie jest bardzo prosta, zaś jej podstawowym założeniem jest unikanie jedzenia po godzinie 17-ej. Jakie znaczenie ma zastosowanie się do tej rady? Co można osiągnąć w ten sposób?

Jak podkreślają specjaliści te osoby, które po godzinie 17-ej piją tylko wodę i herbatę, natomiast nic już nie jedzą, szybciej osiągają pozytywne efekty związane z odchudzaniem się.

Dzięki unikaniu jedzenia po tej godzinie przedłuża się czas tzw. „nocnego postu”, czyli czasu w którym organizm regeneruje się i oczyszcza.

Szczególnie niebezpieczne dla nas są te posiłki, które zjada się zbyt późno. Im bardziej są one obfite, tym gorzej. Dlaczego? Takie posiłki przede wszystkim poważnie obciążają organizm. Układ trawienny w czasie snu nie odpoczywa, lecz w dalszym ciągu intensywnie pracuje. Jest to bardzo szkodliwe zarówno dla zdrowia, jak i dla wyglądu.

Unikanie jedzenia wieczorem ma wiele innych korzyści, nie tylko dla naszego wyglądu, ale również dla zdrowia.

Ci, którzy rezygnują z obfitych posiłków zjadanych na kolację, sporo zyskują:

  •  Lepiej pracuje ich układ pokarmowy, a to oznacza lepszą przemianę materii.
  •  Dłuższy czas nocnego postu to jednocześnie większa ilość czasu, którą organizm może wykorzystać na pozbycie się z organizmu szkodliwych toksyn.
  •  Takie wydłużone nocne posty prowadzą również do stopniowej redukcji masy ciała. Dzięki temu każdy, kto przynajmniej raz w tygodniu zrezygnuje z pojadania po 17-ej może liczyć na widoczne rezultaty.
  •  Inną korzyścią wynikającą z takiego postępowania jest lepsze samopoczucie oraz wolniejszy proces starzenia się.

Ci, którzy systematycznie rezygnują z jedzenia kolacji, zyskują oczywiście jeszcze więcej, zaś efekty ich wyrzeczeń są widoczne szybciej. Jak podkreślają twórcy tej metody, jest ona bardzo skuteczna, nawet jeśli w ciągu dnia nie liczy się zbyt skrupulatnie spożywanych kalorii.

Naszym zdaniem, zalecenia zawarte w metodzie są trafne, jednak nie odpowiednie dla każdego

Jak wiecie najlepiej jadać pięć posiłków dziennie, osoba która śniadanie zjada o 7:00, chcąc zachować 2,5 godzinne przerwy pomiędzy posiłkami (optymalny czas na trawienie), naturalnie ostatni, piąty posiłek zje właśnie o 17:00.

Trzeba jednak pamiętać że życie to nie kartka papieru, i zachowywanie idealnie równych odstępów jest w ferworze pracy, szkoły, czy cokolwiek robicie – prawie niemożliwe. Ponadto nie każdy wstaje o szóstej rano żeby zjeść śniadanie punkt siódma.

Także może się okazać że osoba (mamy na myśli świadomie odżywiającą się osobę) która do pracy idzie na 9:00, śniadanie zjada o 8:00 i stara się zachować przerwy pomiędzy posiłkami w granicach 3 godzin, na kolację załapie się o 19:30! Ale czy to błąd? Nie. Pod warunkiem że będzie to co najmniej trzy godziny przed snem.

 Nasz wniosek:  uważamy że zdrowy styl życia ma być przede wszystkim dopasowany do indywidualnych potrzeb. Dlatego żeby nie rezygnować z korzyści jakie niewątpliwie przynosi dinner cancelling, sugerujemy wykorzystać go raz w tygodniu, na przykład w poniedziałki. Niedziela dla większości osób jest dniem przerwy od diet, treningów i wszelkich uciśnień, dlatego nawet jeśli „poszaleliście” ze słodyczami, to warto następnego dnia odpuścić tą kolację i pozwolić waszemu organizmowi się oczyścić. Przyniesie to wiele korzyści, jednocześnie nie zaburzając dobowego cyklu odżywiania który przyjęliście dla siebie.